1996-2026 taka czasoprzestrzeń doświadczeń
W rozmowie, temat: Masz ciekawe doświadczenia w praktyce i z obserwacji? To nie czekaj, podziel się z innymi. Niekoniecznie muszą to być badania naukowe, ponieważ studium „przypadków” czasem odzwierciedlają więcej niż pseudo badania, czy w ramach różnych projektów, także statystyk czy w zasięgach mediów społecznościowych. Obserwuj jakie są realne oczekiwania i potrzeby korzystających z zabiegów, sesji i dziel się nimi, z innymi, warto. Powodzenia. (…)
Kilka dni temu na jednej z grup zawodowych, ktoś podzielił się informacjami, doświadczeniami, z tzw. „masażu biurowego”, że tak pracuje, z pracownikami wykonując krótkie masaż ”na siedząco”, etc. Skomentowałem, że to obecnie bardzo potrzebne, ale to nie nowość. Dlaczego zapytał?
- Ponieważ wprowadzałem masaż do firm, dla pracowników, gdzieś w połowie lat 90-tych, tzw. „work-site massage”. I sporo pytań nadeszło: A że jak to, to już wtedy? A można coś więcej? (…)
1. No tak, gdzieś w r. 1996, pierwsza firma z którą współpracowałem. Można było doświadczyć masażu na siedząco, ale też normalnie na stole do masażu. Kiedy pojawił się mój artykuł w prasie, napisałem, że to jest niesamowity poligon „psychosomatyczny” w pracy z ludźmi, którzy korzystają z masaży, czasem tuż po dużym epizodzie stresowym, po ważnych spotkaniach, a nie w najbliższym dostępnym terminie w gabinecie. Wtedy ich sytuacja, stan psychosomatyczny, są już inne, etc. Dzisiaj, to tym bardziej bardzo ważne doświadczenia. (…)
Poprosił mnie o konkrety, więc wysłałem książkę w pdf: „Współczesny masaż, terapia, profilaktyka, relaksacja” z 1998 r., gdzie jest rozdział o masażu w firmach. I cisza. (…)
2. Jeszcze wcześniej, pierwsze artykuły i rozmowy na spotkaniu w stowarzyszeniu masażystów. Padło pytanie: profesjonalna relaksacja, w terapii, serio? Kiedy opowiedziałem, że czasem jest to wstęp, ważny czynnik w terapii, niektórzy roześmiali się. Jak to relaksacja w terapii? Tyle że moja pierwsza praca było stricte kliniczna, w szpitalu, z pacjentami po: urazach, operacjach, po oparzeniach, z bliznami, po amputacjach, czy po chirurgii rekonstrukcyjnej, a nie w SPA! Ale to także praca z osobami nie tylko po takich przejściach, ale czasem jednocześnie po sporej traumie. Także byłą cisza. Ale po kilku tygodniach zebrała się grupa i poprosiła abym poprowadziła dla nich szkolenie.
I tak rozpoczęła się historia z praktyką i popularyzacją początkowo warsztatów, a potem kursu według koncepcji IMBW, Integracyjny Masaż Body Work, w odnowie psychosomatycznej, jako uwalnianie napięć, w relaksacji. A po wydaniu kolejnej książki, to najczęściej prowadzone szkolenie w kraju i zagranicą. (…)
3. Kiedy pojawiły się artykuły odnośnie masażu w okresie macierzyństwa, masaż kobiet w ciąży, ale zwłaszcza wczesna rewitalizacja po porodzie, w reakcji następne powątpiewania. (…)
4. Dalej, pierwsze artykuły, a potem dwie kolejne książki, temat: jak można pracować z osobami po zabiegach z zakresu medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej, etc. Ale pojawiły się pytania: a kto z tego korzysta? U mnie sporo, w ramach bezpośredniej współpracy z lekarzami. Wielokrotnie także temat przedstawiałem na kongresach medycznych. A przez ponad 20 lat na studiach podyplomowych PSME, dla lekarzy, etc. (…)
5. Koncepcja KTE Twarz Emocjonalna? Somatoresponsywność? Możesz jakoś to wytłumaczyć, kiedy dzisiaj królują dosyć intensywne masaże twarz? Mogę, ale podczas bezpośrednich spotkań, na konferencjach lub podczas warsztatów, kursów. Ale nie online! (…)
Dzisiaj są to tematy na różnych konferencjach, także wchodzą w zakres podstawy programowej oraz na kursach podyplomowych dla tm. I jakoś nikt nie żartuje i nie pyta dlaczego? (…)
Tu nie chodzi o to czym się od wielu lat zajmuję, ani o reklamę, mam wystarczająco pracy. Ale zastanówcie się nad swoją praktyką! Może macie jakieś ciekawe, niszowe doświadczenia, obserwacje. Notujcie, publikujcie, jak się da w prasie lub w nieco dłuższych postach w m.s. (…)
Nie bryluję w mediach społecznościowych poza wpisami w fb. Ponieważ moi klienci mnie znają, a nowi, pojawiają sią z rekomendacji osób trzecich.
Do zobaczenia, gdzieś tam w lub po drodze. www.bodyworker.pl

