środa, Styczeń 9, 2019

Warsztaty poglądowe na dobry początek przed dyplomem lub w celu ukierunkowania, rozwoju rozpoczętej już praktyki. Dedykowane min.: dla kierunków: masaż, fizjoterapia, kosmetyka, kosmetologia, promocja zdrowia, służby socjalne, itp. dla szkół, uczelni lub niezależnych grup, prowadzone wyjazdowo, w terenie. Do wyboru cztery główne tematy. Wykład oraz jednodniowe warsztaty, około 5 godzin, materiały i zaświadczenia uczestnictwa w warsztatach.

Wykład: Jak rozwinąć praktykę, bezpłatny, dowolny warsztaty 200 zł os osoby. Dla zainteresowanych uczestnictwem oraz zorganizowaniem spotkania i warsztatów dyrekcji, informacje na stronie, patrz hasło: Wykłady i warsztaty poglądowe na dobry początek, oferta dla uczniów i studentów, startujemy od lutego: http://www.bodyworker.pl/1_10_szkolenia-prezentacje.html

Bezpłatne materiały, fragmenty książek, jedna w całości oraz audycje do pogrania na stronie: http://www.bodyworker.pl/1_14_ksiazki-audycje.html

Zajęcia prowadzi praktyk, od 25 lat własna działalność, autor wielu publikacji, autor kilku książek, wykładowca na kongresach, przede wszystkim praktyka, zapraszam Piotr Szczotka.

Kontakt: http://www.bodyworker.pl/1_4_kontakt-dzialalnosc.html

Wtorek, Styczeń 8, 2019

Bez względu na główny cel wykonywania zabiegów i oczekiwania, jednym z podstawowych elementów jest profesjonalna, wstępna relaksacja. Tutaj rozumiana w aspekcie psychosomatycznym jako proces, a nie jedynie chwilowe, pozytywne doznania.

W pracy z człowiekiem możemy wykorzystać kilka elementów: dotyk, także w roli komunikacji interpersonalnej, właściwy masaż, w synchronizacji z oddechem oraz elementy ruchu. A jeśli sytuacja tego wymaga, potrzebują tego podopieczni: pacjenci, klienci, także pomocna jest rozmowa, przede wszystkim wysłuchanie, ale bez oceniania.

Bez względu czy wykonujemy docelowo zabieg, sesję, w celach lepszego komfortu życia, rozwoju, w terapii, a także w problematyce zdrowotno-estetycznej, wstępna relaksacja bywa bramą do głębszej, łatwiejszej, skuteczniejszej, pracy. A jeśli sytuacje tego wymaga, możemy pracować także przez wygodne, luźne, ubranie. Pracujemy miękko, głęboko, warstwowo i bezboleśnie. Takie rozwiązania są możliwe przede wszystkim jeśli nie mamy ścisłych ograniczeń czasowych w pojedynczych zabiegach. (…)

Sobota, Styczeń 5, 2019

Dlaczego pojawił się kilkakrotnie komentarz o praktyce rozumianej także jako wymiana doświadczeń? Oraz o potrzebie ugruntowania, otwarcia, pokory, także konfrontacji własnych doświadczeń. Sprecyzuję: "Stara szkoła" czyli kończysz: szkołę, studium lub studia i od razu praktykujesz oczywiście na tyle na ile pozwalają tobie kwalifikacje i kompetencje. Jesteś otwarty na ludzi, na regularne lub spontaniczne spotkania, wymianę doświadczeń, studium przypadku, barterowe wymiany na zasadzie ja mam takie doświadczenia, a jak ty to widzisz? Wiesz że to dopiero początek. A jeśli ktoś starszy stażem nadmieni że można inaczej, że są różne drogi, nie strzelasz focha, raczej konfrontujesz swoje doświadczenia i tak rodzi się wiedza. Warto aby także starsi stażem wsłuchali się w doświadczenia i punkt widzenia tych młodszych. (...)   

„Nowa szkoła” najkrócej mówiąc certyfikatomania, kurs za kursem, jak kto woli. (…)

Dotyczy to różnych zawodów, zadań, wyzwań. Rzecz w tym iż w niektórych profesjach jest bardzo ważna bezpośrednia wymiana doświadczeń w korelacji z otwarciem na sugestie innych, personalizację oczekiwań, zwłaszcza kiedy pracuje się bezpośrednio z ludźmi. (…)

Poniedziałek, Grudzień 10, 2018

Trudno jest czasem odpowiedzieć czego można oczekiwać, a jak rzeczywiście skutecznie działać w danym zawodzie oraz co to jest tożsamość zawodowa, kiedy pytają młodsi adepci lub też osoby chcące zmienić kierunek nauki lub praktyki. Podobnie jak trudno zrozumieć dlaczego po 2-5 latach nauki (szkoła, studia) jest problem z podstawowym międzynarodowym językiem czy też jak założyć firmę, kiedy te przedmioty były w toku nauki i to najczęściej bezpłatne. Jestem z innej bajki, bez języka w szkole czy na studiach (poza rosyjskim i medyczną łaciną) i bez nauki podstaw przedsiębiorczości i zaczynaliśmy bez internetu.

Jako że sporo dostaję podobnych pytań, mogę tylko podzielić się tym co było mi dane oraz co udało się sprawić. Będzie to refleksja, ale moja drogą jest tylko moją, musicie znaleźć sobie własną.

Praktyka, nauka, praktyka, nauka, bezpośrednia wymiana doświadczeń, aktywność w mediach, na targach, kongresach, pisanie artykułów, książek, programy tv, popularyzacja profesjonalnego masażu nurtu body work, promocja zdrowia, zabiegi, sesje antystresowe, aspekty psychosomatyczne, także problematyka zdrowotno-estetyczna, programy i zabiegi dla firm, praktyka domowa.

W pracy z ludźmi wnikliwa obserwacja i słuchanie potrzeb, zwłaszcza tych niszowych, skupienie i empatia oraz pokora. (…)

W sumie w tym miejscu odpowiedziałem na to co najważniejsze. Ale jeśli ktoś chce więcej: Pomiędzy nieco przymuszonym, a świadomym wyborem zawodu. W odpowiedzi na pytania.

Bardzo często pojawiają się pytania dlaczego wybieramy dany zawód. Nie każdy wie, że pewne zawody wybierano kiedyś w związku z konkretną życiową sytuacją, np. zdrowotną, a dopiero z czasem stały się czyjąś ulubioną profesją, tożsamością zawodową, a nawet stylem życia. Tak było i w mojej sytuacji. Nie mam potrzeby uzewnętrzniania się, ale ufam, że to komuś pozwoli zrozumieć konkretną historię i pomoże w odpowiedzi na zadawane pytania. Kiedy rozsypał mi się świat nastolatka (zagrożenie pełnej utraty wzroku) usłyszałem od ojca: „W życiu liczy się konkretny zawód, a sztuką i filozofią możesz zająć się w weekendy”. Z perspektywy czasu, dzisiaj dziękuję za te mądre słowa, ponieważ wykonuję jeden z najciekawszych, pięknych zawodów w interesujących relacjach z ludźmi. Po drodze była dalsza edukacja w Polsce i zagranicą, nieco inne kompetencje, a także wiele okazji do: pisania artykułów i napisania oraz wydania kilku książek, prowadzenia konferencji, szkoleń. To taki paradoks z początkowym nieco przymusowym wyborem zawodu. Jednak warto było. (…)

Niedziela, Grudzień 2, 2018

Okres jesienno-zimowy obfituje szczególnie w różnego rodzaju dolegliwości układu oddechowego, stany pozapalne, osłabienie organizmu po przebytych chorobach lub stany chroniczne. Nawet po przebytych chorobach kiedy wracamy do pracy i codziennych zajęć, odczuwamy w różnym stopniu dolegliwości lub dyskomfort w okolicach mostka, wzdłuż obojczyków, barków, podczas prób swobodnego oddychania, a także wzmożoną wrażliwość dotykową lub brak sprężystości tkanek, dalej: usztywnienie związane z długotrwałym odksztuszaniem, kaszlem, ograniczeniem pozycji, lub po prostu próbując zmniejszyć objawy bólowe lub inny dyskomfort towarzyszące przy próbach w miarę możliwości swobodniejszego oddychania i poruszania się.

Problemy z oddychaniem lub kaszel mogą także powodować „oszczędzanie” niektórych mięśni lub ogólnej ruchomości ciała, unikając bólu podczas wspomnianych reakcji. Paradoksalnie po dłuższej chorobie, możliwa jest także zmiana wzorców ruchowych.

Masaż segmentalny i tkanki łącznej oraz manualny czyli wykonywany ręcznie drenaż limfatyczny (ten ostatni nie jest w praktyce podczas jednego zabiegu łączony z poprzednimi metodami) mogą skutecznie pomóc w rekonwalescencji oraz w leczeniu objawów, pod warunkiem, iż nie mamy podwyższonej temperatury oraz kiedy nie jest to już ostry stan zapalny. Wskazania są także w przypadku konkretnych chorób układu oddechowego, ale to akurat nie jest tematem postu.

Masaż segmentalny i łącznotkankowy, są niestety niedocenianymi metodami specjalistycznych masaży stosowanych na zlecenie lekarskie lub w ogóle mniej znanymi w praktyce metodami stosowanymi przez praktyków. Wymagają bowiem sporej wiedzy, praktycznych umiejętności, wyczuwania bardziej subtelnych reakcji w tkankach oraz regularnych zabiegów, w serii.

Czwartek, Listopad 15, 2018

Coraz częściej w praktyce mamy podobne sytuacje, pojawia się nowa osoba i deklaruje: Chodzi mi o taki ogólny masaż (zabieg, sesję), a potem proszę mi doradzić, co jest do zrobienia. Zadane w rozmowie pomocnicze pytania typu: Jakie są oczekiwania? Czy też: Nad czym chce ktoś pracować, skupić się, czasem nie rozwiązują sytuacji. Bywa że trudno jest komuś określić główny cel zabiegów, zakres, itp. Paradoksalnie taki wstępny zabieg może służyć jako pewnego rodzaju zabieg poglądowy (co do intensywności zabiegu, zakresu) lub też diagnostyczny (skupiając się na określonych tkankach, ich ogólnym stanie, ale też odczuciach, doznaniach, bardziej subtelnych reakcjach).

W zabiegach stricte leczniczych, zwłaszcza w przychodni czy szpitalu, z uwagi na z góry otrzymane zlecenie lub ograniczony czas, paradoksalnie jest łatwiej. Mamy pewne procedury, czy chociaż przybliżony protokół zabiegów, możemy się także posiłkować udostępnianymi wynikami badań naukowych w określonych schorzeniach.  

W sytuacji masaży czy w nurcie body work (szerszy zakres pracy z człowiekiem) mamy zupełnie inną rzeczywistość po obu stronach, także inny wymiar czasu i miejsca, tj. pracując w gabinecie oraz w terenie (dom lub firma) dysponując większą ilością czasu na zabiegi.

Masaże oddziałują na człowieka bezpośrednio na poziomie fizycznym, pośrednio pozytywnie wpływają  także na stan psychiczny (emocjonalny, mentalny), a biorąc pod uwagę dotyk w komunikacji interpersonalnej, także w wymiarze społecznym. W takim podejściu podstawą jest praca z człowiekiem, do danej sytuacji dostosowujemy metody, a nie odwrotnie.

Czwartek, Listopad 8, 2018

Byłem emigrantem „w zawieszeniu”. Nie z powodu ucieczki przed wojną, prześladowaniami czy deportacją ze względów politycznych, ale jednak, po prostu byłem edukacyjnym emigrantem. Po trzech latach pracy klinicznej w PSK, pewnego listopadowego dnia wylądowaliśmy w Ameryce. Nie po amerykański sen, ale towarzysząc na kontrakcie. 0 znajomości, 0 układów, obcy kraj, totalnie inna mentalność, język angielski na poziomie jakieś PF: 3-4, czyli znajomości 3-4 płyty Pink Floyd jak wtedy humorystycznie to określano. :) Był roku 1993 r. (…) W moim zawodzie pracy w kraju miałem sporo i ciągle nowe propozycje. W pierwszym tygodniu w USA, wziąłem książkę telefoniczną i dodzwoniłem się do pierwszej szkoły, chcąc dowiedzieć się jak tam funkcjonuje zawód massage therapist. Pomimo słabej znajomości języka, przyjazdu z Wschodniej Europy, od razu zostałem zaproszony na lunch. Ten przerodził się jednak w kilkugodzinne spotkanie w centrum szkoły HEC. Nie ważne że nie znałem języka, że emigrant, że konkurencja na rynku. Wyciągamy atlasy, schematy, rysunki, komunikacja nie tylko werbalna, ale są chęci i zaangażowanie. Okazało się że po polskiej szkole MSZ Wydział Masażu Leczniczego w Krakowie, mieliśmy wtedy do zaprezentowania coś, co na tyle zainteresowało innych, że w rezultacie zaproponowano mi kontynuację nauki indywidualnym tokiem, w zamian za przekazywanie doświadczeń z pracy w Polsce, słowem dwustronna współpraca. (...)

 

Sobota, Listopad 3, 2018

Idea jest bardzo prosta. Znajomi którzy chcą pobyć z sobą poprzez aktywność w formie szybkiego spaceru lub jeśli ktoś woli spokojnego biegu. Bez nawoływania do większych grup, alternatywa dla tych co lubią aktywność sportową, ale poza dużymi, organizowanymi imprezami.

Przemierzyć wspólnie kilka kilometrów leśnymi szlakami, w przerwie trochę rozciągających ćwiczeń, jeśli ktoś reflektuje wykonywanych w parach. Kilka prostych wytycznych raczej niż zasad. W celu obecności, skupienia na tu i teraz, na czas spotkania absolutnie nie korzysta się z telefonów, smartofonych aplikacji czy robienia selfi lub pokazywania jaką odległość kto przebiegł. Nie rozmawia się, są życzliwe gesty, kontakt wzrokowy.

Z obserwacji najtrudniej jest ludziom zdystansować się od używania przez czas spotkania telefonów. Nie ma komentowania, po prostu skupienie się na drodze, przebywanie, zaufanie. (…)

Polecam, zapraszam, do zobaczenie, Piotr Szczotka. 

Sobota, Październik 27, 2018

Niedawno uczestniczyłem w ciekawej dyskusji. Czy podkreślanie roli danej metody w historii i jej bardzo starej tradycji ma sens? Czy istotniejsze są badania, praktyka, wymiana doświadczeń, a może także kontekst kulturowy? Hm …

Jeśli będziemy podkreślać jedynie jak dawno znany i praktykowany jest np. masaż, to nie ma sensu, zwłaszcza przez pryzmat współczesnych badań naukowych, praktyki, wymiany doświadczeń, ale będzie to dalej ciekawe zagadnienie. Natomiast zrozumienie podstaw tego terminu technicznie i filologicznie na przestrzeni wieków, ma ogromne znaczenie. W świecie Sumeru, Egiptu, i później: Grecji, Israela, Rzymu, Arabii, Bizancjum, główny rdzeń słowa jest bardzo podobny: mass lub masso odnosi się do: namaszczania, formy rozcierania, aplikacji dotyku, ucisków. Źródła wskazują, chcemy tego czy nie, iż masaż był jedną z najstarszych form dbania o zdrowie, ale jednocześnie formą praktyki także o walorach pielęgnacyjnych oraz obrzędowych, rytuałów, (stąd także pochodzenie terminu: namaszczony), a także elementem życia społecznego, socjalnego (łaźnie, sauny, itd.). Trochę inaczej wyglądało to w praktyce w krajach azjatyckich, bardziej prywatnie. (...) 

środa, Październik 17, 2018

Są sytuacje, kiedy pojawia się podopieczny, nie wiadomo jeszcze czy pacjent, czy po prostu klient i mówi: Chciałbym taki ogólny zabieg, sesję, czy jak się to nazywa, ale ze szczególnym uwzględnieniem, skupieniem, opracowaniem: (…)

A potem proszę podpowiedzieć, co jest do zrobienia. I tu pojawia się prawdziwe wyzwanie. Ona, on, nie skorzy są do wylewnych informacji o realnym stanie zdrowia, odczuciach, dolegliwościach, konkretnych problemach, oczekiwaniach. Bywa że początkowo uznają pewne informacje za zbyt osobiste, więc je przemilczają. Kładą się na stole i proszę, pracuj. W gabinecie, w praktyce mobilnej: w ich domach czy w firmie, bywa podobnie. A ty nie masz wystarczających informacji. Oczekiwania, a realne możliwości, odpowiedzi nie znajdziesz w literaturze czy w naukowych, medycznych badaniach, musisz się sprawdzić jako praktyk. Czy chodzi o stricte terapeutyczne zabiegi: ramiona, barki, grzbiet, kręgosłup, stopy, a może po prostu o profilaktykę, profesjonalną relaksację: z powodu silnego stresu, a może o uwalnianie napięcia, o modelowanie miejsc problemowych lub o szczególną pracę z twarzą? Coraz częściej spontanicznie chcą także porozmawiać. A ty pracujesz, jednocześnie słuchasz, ale nie oceniasz, po prostu taka jest tożsamość twojego zawodu i sprawdzasz się w tych wyzwaniach. (…)

www.piotrszczotka.pl

 

 

Szukaj